Święta, święta i po świętach…
Dużo bieganiny, kupa roboty, góra wydanych pieniędzy i jeszcze więcej
zjedzonego lub wyrzuconego jedzenia. Trzy dni i po wszystkim. Dokładnie tak
wygląda to z perspektywy kogoś, kto podchodzi do tego czasu w sposób
zadaniowy, schematyczny i przyziemny.
30 grudnia 2013
10 grudnia 2013
5 grudnia 2013
Gadżety zmarźlaka
Tak, mam na imię Gosia i jestem zmarźlakiem. Blada cera, zimne ręce, stopy i nos to mój znak rozpoznawczy. Temperatura poniżej 15 stopni C to już dla mnie Syberia. Gdy termometr wskazuje poniżej zera tracę czucie w kończynach i połowę swojego życiowego optymizmu.
Zdjęcie stąd
Subskrybuj:
Posty (Atom)

