Tegoroczna jesień to dla nas niekończący się sezon katarowy. Ciągle ktoś narzeka na bolące gardło, pociąga nosem, potem kaszle.
Dla nas dorosłych, to nie problem, ale dla dzieci, szczególnie tych, które nie potrafią same wydmuchiwać noska katar to udręka.
Pół biedy, jeżeli wydzielina wypływa na zewnątrz. Niestety, gdy nosek nie jest dobrze oczyszczany wszystko spływa do gardła i alej do dolnych dróg oddechowych. A to często kończy się kaszlem, zapaleniem oskrzeli, a nawet płuc.

.jpg)